Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Siedem dni w Tybecie - opis komiksu

Strona tytułowa komiksu
Tytuł polski:Siedem dni w Tybecie
Tytuł oryginalny:Return to Xanadu
Kod historyjki:D 90314
Ilość stron:30
Wydane:marzec 1991
Wydanie w Polsce:Kaczor Donald - Wydanie specjalne "Zaginione skarby" 2005-02
Bohaterowie:Kaczor Donald, La Duda, Siostrzeńcy, Wujek Sknerus
Opis:


Kod obrazka: D 10372A
Sknerus chwali się rodzinie swoją kolekcją skarbów. Dzięki Siostrzeńcom liczykrupa dowiaduje się, że korona Czyngis-chana może być drogowskazem do całego skarbca Imperium Mongolskiego. Kaczory wyruszają więc w Himalaje, gdzie znajdują tunel prowadzący wzdłuż rzeki Alf. Kaczory docierają wkrótce do śluzy, która jest ostatnią przeszkodą w drodze do Xanadu. Postanawiają zamknąć śluzę i przejść suchą płetwą na drugą stronę rzeki. Drzwi do raju blokuje jednak sztaba umieszczona od zewnątrz – po podniesieniu jej i przejściu kaczorów na drugą stronę drzwi, opada i zamyka je na dobre. Okazuje się, że bohaterowie odwiedzili już krainę Trala La – tyle, że o tym zapomnieli. Tubylcy nie chcą jednak podjąć trudów szukania skarbu w dolinie, tak samo jak i nie chcą pomóc kaczorom w opuszczeniu Trala La. Nowi przybysze szybko się aklimatyzują, jednak sielankę zaburza zatrzymanie się wiru, do którego spływała woda ze strumieni z okolicznych szczytów. Jedynym wyjściem na uratowanie doliny jest przecięcie sztaby. Jedyny metal w dolinie ukrywany jest przez Wielkiego Lamę. Gdy Sknerus dowiaduje się o tym, wręcz fruwa z podniecenia myśląc o skarbie. Na

Kod obrazka: FC PM 327D
szczęście dla doliny, tym metalem było nie miękkie złoto, lecz twarda stal. Kaczory płyną łódką do groty, lecz tylko Donald może sam do niej wejść – jest całkowicie zalana. Wreszcie, po tytanicznym wysiłku Donald przecina sztabę. Ostatnim tchnieniem otwiera śluzę i ratuje Trala La – czuje się jednak wygnańcem z raju, który nigdy nie zobaczy swojej rodziny. Sknerus i Siostrzeńcy w momencie otworzenia śluzy znajdują się w samym środku wiru i spadają do groty, a następnie trafiają na próbującego się przedostać do doliny Donalda. Kaczory spływają rzeką, aż dostają się do Kaszmiru. Szczęśliwie uratowane kaczory tracą jednak koronę, która zostaje w Trala La – zostaje ona z powrotem wyrzucona do wiru, gdzie znajdował się cały skarb Imperium.

Komiks nawiązuje do „Moja snów dolina” oraz „The Lost Crown of Genghis Khan!”, a skarby umieszczone w grocie pochodzą z „The Status Seeker”, „The Old Castle's Secret’”, “Land Beneath the Ground!”, “The Secret of Atlantis”, “The Flying Dutchman” oraz “The Golden Fleecing”.


Kod obrazka: D 10372
„Kiedy Egmont, kolosalny wydawca komiksów Disneya na rynkach europejskich i azjatyckich, zatrudnił mnie w 1990r., jednym z zadań, które koniecznie chcieli mi wetknąć redaktorzy było coś, o co czytelnicy męczyli ich przez lata, czyli sequele ich ulubionych komiksów Barksa! Będę pierwszym, by powiedzieć że robienie dodatków do szanowanych historyjek Barksa niekoniecznie wiąże się z przyjemnością. Te historie nie potrzebują sequeli. Są kompletne i przetrwały próbę czasu. Ale co mogłoby być dla mnie bardziej przejmującym zadaniem niż opowiedzenie "części drugiej" swojej ukochanej historii, na której dorastałem?! Nawet teraz ten pomysł wzbudza we mnie gęsią skórkę. Jestem za słaby by odmówić takim propozycjom. Przepraszam! Właściwie nie, nie przepraszam; kocham te sequele!

W pierwszym sequelu Barksa stworzony dla Egmontu, postanowiłem wysłać Kaczory ponownie do Trala-La. Ale zorientowałem się, że nasi bohaterowie wiedzą gdzie leży Trala-La i nie chcieliby tam powracać, jako że w przygodzie Barksa uciekli stamtąd jako persona non grata. I tak, jedyną metodą, jaką mogłem ich tam zawlec, był przypadek, brak wskazania do jakiego miejsca dążą. To z kolei mogło się wydarzyć tylko w czasie wędrówki podziemnej, np. przez jaskinię. Komiks Barksa jasno mówi, że wokół w dolinie Trala-La jest wiele jaskiń, jak również tunel-ujście dla wiru w lagunie doliny. Oho! Miałem już metodę przypadkowego wejścia.


Kod obrazka: D 10372
(lekko zmodyfikowany)
Następnie, dlaczego Kaczory miałyby krzątać się wokół jaskiń w Tybecie? Sknerus pewnie znów szukałby jakiegoś legendarnego skarbu, a jedynym słynnym w tamtym rejonie świata jest Kataj z łupami Czyngis-chana. Ale, czekajcie, Barks przecież zrobił już historię o koronie Czyngis-chana, będącej z pewnością częścią tego skarbu. Przeczytałem więc ten komiks ponownie. W opowieści tej, Sknerus zdobywa koronę od Yeti, ale zapytany skąd o niej się dowiedział, odpowiedział "to historia na kiedy indziej". Świetnie! Teraz mogłem ruszyć i robić badania na temat skarbu Kataju.

Ostatnim strażnikiem skarbu był wnuk Czyngis-chana, Kubilaj-chan. Zdobyłem więc egzemplarz słynnego poematu „Xanadu” Samuela Taylora Coleridge'a, o legendarnym wycofaniu się Kubilaja i go przeczytałem. Wtedy przeszły po mnie ciarki. Utwór opisuje Xanadu jako krainę mlekiem i miodem płynącą, małą rajską dolinę otoczoną górskim pierścieniem, z rzeką, która miała znikać w jaskiniach we "wrzawie". Ten poemat opisywał barksowską dolinę Trala-La! I to była połowa mojej historii, wszystko czekało na mnie w książkach o historii i literaturze z własnej półki! Wow!

Mam nadzieję, że moi czytelnicy nie myślą, że robienie sequeli jest takie łatwe. Sequele są o wiele trudniejsze niż komiksy tworzone zupełnie od zera, które nie wymagają niekończących się odniesień do scenariusza i rysunku oryginału. Dla przykładu, w tym przypadku miałem problemy nie tylko z logiką fabuły, co zresztą opisałem powyżej, ale również wiedziałem, że nie powinienem wprowadzać żadnych nowych pomysłów w szeroko znaną Trala-La Barksa.
Kiedy wprowadziłem Kaczory do doliny, jakiekolwiek konflikty czy problemy, od tego momentu musiały wynikać z logicznych następstw elementów z oryginalnej historii, a nie z idiotycznych pomysłów, które mogłem zwyczajnie wpleść. Obmyśliłem więc ostrożnie fabułę tyczącą się wiru i kapsli z komiksu Barksa i jestem raczej dumny z rezultatu (a wierzcie mi, że nie jestem tak często zadowolony z własnych historyjek). Mam nadzieję, że inni fani Barksa choć trochę się ze mną zgadzają.”

Od tego komiksu, gdy Disney prosił Rosę o umożliwienie podzielenia komiksu, Don rysuje dodatkową stronę z informacjami, co działo się w poprzednim rozdziale. Umożliwia to zachowanie pół strony ważnego materiału bez tracenia go na tzw. splash.

W szkicach do komiksu Rosa umieszcza informację o tym, że rodzice Siostrzeńców byli bądź żyli/żyją w Trala La. Dlaczego w ostatecznej wersji Della się nie pojawia? Sam Rosa odpowiada na to pytanie tak: ”Przez ponad 20 lat tworzenia historii o kaczkach, fani błagali mnie bym podjął się opisania tego, co stało się z rodzicami Siostrzeńców.
Lecz jakie mogą być rozwiązania tej sytuacji? Wpadłem na pomysł czterech: 1) Siostrzeńcy wyruszają na pełną przygód podróż i nigdy nie znajdują ich śladu. Nie ma żadnej puenty! Słabo. 2) Siostrzeńcy wyruszają na poszukiwania i odkrywają, że ich rodzice są martwi. Depresyjne i smutne. I słabe. 3). Siostrzeńcy wyruszają na poszukiwania rodziców i znajdują ich! Zdrowych i całych! Więc… zamieszkują z nimi, a nie z Donaldem. Nie mogłem tego zrobić! Zaorałoby to doszczętnie całe uniwersum! Słabe! 4) Siostrzeńcy znajdują rodziców, ale i tak wybierają mieszkanie z wujkiem. Uderzyłoby to w całą instytucję wychowania i rodzicielstwa, i nie wiem w co jeszcze. Słabe. Czy jest jakaś piąta wersja? Miałem jedną w głowie, gdy rysowałem ten komiks, jednak nie umieściłem jej w gotowej wersji. Byłoby to po prostu ciągle zbyt problematyczne do wyjaśnienia oraz rozwikłania, ku rozpaczy niektórych żądnych wiedzy fanów. Zresztą, zobaczcie i zadecydujcie sami, czy warto byłoby coś takiego robić – nie lubię o tym mówić.

DUCK:

W części pierwszej DUCK ukryty w końcówkach włosia miotły. W części drugiej (gdy Siostrzeńcy przedstawiają kaczorom na nowo Trala La), dedykacja ukryta jest w skałach (obok Donalda, poniżej znaku "Part 2").

Na ilustracji FC PM 327D, DUCK znajduje się na czortenie po prawej stronie (K jest świetnie widoczne).

Hidden Mickey:
Na stronie 21, w kadrze 5, jeden z nietoperzy ma głowę Mikiego.

najlepsza strona o najlepszym rysowniku!